Nie potwierdzamy

Brak komentarzy

Mieszkanie ogladala tez dzielnicowa.
- Panie, jak ja ten ZLY gwizdna, to poleciala na sciane - opowiada sasiad pani Grazyny, Bogdan Szematowicz.
Pytana o to policja odmowila wszelkich komentarzy.
- Rzuca dzieciaki, Grazyne dusi, a ja nie moge nic zrobic - zali sie jedna ze sasiadek, ktory kilka juz razy byla swiadkiem manifestacji poltergeista. - A mnie jakos nie rusza.

Comments are closed for this post

Witaj wędrowcze na moim mrocznym blogu.. Znajdziesz tutaj materiały i wiedzę o których wcześniej nie zdawałeś sobię pojęcia. Tak więc zasiądź do lektury i spędź tu kilka godzin by poszerzyć swe horyzony..


Inne mroczne strony..